Test na poziom gniewu
Trzydzieści stwierdzeń, wynik ogólny i pięć osobnych skal gniewu, od tego, jak szybko się zapalasz, po to, ile duszisz w sobie. Zajmuje około pięciu minut.
Pięć skal zamiast jednej liczby, bo problem zwykle robi jedna z nich, a nie wszystkie.
Gniew nie jest wadą charakteru: to sygnał, że ktoś przekroczył Twoją granicę.
Bez rejestracji i bez podawania adresu e-mail.
Twój wynik testu
Wynik zależy od tego, jak odpowiadasz dzisiaj. Warto wrócić do testu po jakimś czasie i porównać.
Co znaczy Twój wynik
Test ma charakter edukacyjny i orientacyjny. Nie jest narzędziem diagnostycznym i nie zastępuje rozmowy ze specjalistą.
Sprawdź inne testy osobowości
Samoocena, temperament, Wielka Piątka: wszystkie za darmo i bez rejestracji.
Poziom gniewu to nie jedna liczba
Dwie osoby z identycznym wynikiem ogólnym mogą mieć zupełnie inny problem. Jedna zapala się od byle czego, ale gaśnie po minucie. Druga długo się nie złości, a kiedy już wybuchnie, robi to tak, że wszyscy wokół pamiętają to tygodniami. Trzecia w ogóle nie podnosi głosu. I właśnie dlatego dusi w sobie żal, który wychodzi bokiem przy zupełnie innej okazji.
Pięć skal
Dlatego pod wynikiem ogólnym znajdziesz pięć osobnych skal: jak szybko się zapalasz, jak mocno reagujesz, jak długo to w Tobie zostaje, ile z tego wychodzi na zewnątrz i ile zostaje w środku. Zwykle to jedna albo dwie z nich odpowiadają za problem. I to na nie warto patrzeć, a nie na sam wynik łączny.
Niski wynik nie zawsze znaczy dobrze
Gniew jest normalną emocją i pełni konkretną funkcję: sygnalizuje, że ktoś przekroczył Twoją granicę. Bardzo niski wynik bywa oznaką spokoju, ale bywa też oznaką tego, że nie zauważasz przekroczeń albo nie umiesz o nich powiedzieć. Warto wtedy zobaczyć, czy skala gniewu tłumionego nie wypada wyraźnie wyżej od reszty.
Kiedy warto z kimś porozmawiać
Jeśli złość kosztuje Cię relacje, pracę albo zdrowie (albo jeśli po wybuchu regularnie żałujesz tego, co się wtedy stało) to nie jest kwestia charakteru, tylko umiejętności, których można się nauczyć. Terapia poznawczo-behawioralna należy do najlepiej przebadanych metod pracy nad złością. Ten test tego nie rozstrzygnie i nie ma takiego celu.
To narzędzie edukacyjne, a nie diagnoza psychologiczna.