Test na moralność: kompas moralny
Trzydzieści stwierdzeń i profil pięciu fundamentów, na których opierasz oceny moralne. Zajmuje około pięciu minut.
Nie ma tu poprawnego wyniku, pięć fundamentów to pięć różnych odpowiedzi na pytanie, co się liczy.
Spory moralne biorą się zwykle nie z braku zasad, tylko z opierania się na innych zasadach.
Bez rejestracji i bez podawania adresu e-mail.
Twój profil
Wynik zależy od tego, jak odpowiadasz dzisiaj. Warto wrócić do testu po jakimś czasie i porównać.
Co znaczy każdy wymiar
Test ma charakter edukacyjny i orientacyjny. Nie ocenia, czy jesteś dobrym człowiekiem, pokazuje, na których wartościach opierasz oceny moralne.
Sprawdź inne testy osobowości
Charakter, empatia, Wielka Piątka: wszystkie za darmo i bez rejestracji.
Pięć fundamentów
Badania nad moralnością w różnych kulturach pokazały, że oceny moralne opierają się na kilku niezależnych podstawach. Troska: wrażliwość na cudze cierpienie. Sprawiedliwość: równe zasady i uczciwy podział. Lojalność: wierność swojej grupie. Autorytet: szacunek dla porządku, hierarchii i tradycji. Świętość: przekonanie, że pewnych rzeczy po prostu się nie robi, nawet jeśli nikomu nie szkodzą.
Skąd biorą się spory moralne
Najciekawszy wniosek z tych badań jest taki: ludzie rzadko kłócą się dlatego, że jedna strona nie ma zasad. Kłócą się dlatego, że opierają się na innych fundamentach. I każda strona uważa swoje za oczywiste. Ktoś, kto patrzy głównie przez troskę i sprawiedliwość, w argumencie o lojalności czy świętości nie widzi argumentu moralnego w ogóle, tylko upór. I odwrotnie.
Żaden układ nie jest lepszy
Ten test nie ma poprawnego wyniku i nie ustawia nikogo wyżej. Wysoka troska nie czyni człowieka lepszym niż wysoki autorytet. To dwie różne odpowiedzi na pytanie, co się liczy. Profil pokazuje po prostu, których podstaw używasz najczęściej, a nie ile masz moralności.
Co ten test rozstrzyga, a czego nie
Rozstrzyga, na czym opierasz oceny. Nie rozstrzyga, czy postępujesz zgodnie z tym, co deklarujesz, a to zupełnie inne pytanie i żaden kwestionariusz na nie nie odpowie. Rozbieżność między deklarowanymi wartościami a zachowaniem jest zjawiskiem powszechnym i dobrze udokumentowanym.
To narzędzie edukacyjne, a nie diagnoza psychologiczna.