Testy z wiedzy praktycznej: prawa
Prawa, terminy i sygnały ostrzegawcze, rzeczy, które kosztują, gdy się ich nie zna.
Dlaczego ta kategoria w ogóle powstała
Reszta katalogu długo miała testy dla ludzi, którzy zdobywają uprawnienia: prawo jazdy, wózki widłowe, patent żeglarski, pozwolenie na broń. Nie było nic dla ludzi, którzy chcą po prostu wiedzieć, co im wolno i co im przysługuje w zwykłym życiu. Tę lukę zamyka ta kategoria.
Czym te testy różnią się od poradników
Poradnik można przeczytać i zapomnieć. Test pokazuje, czego się nie wie: a przy tej tematyce to jest cała różnica, bo najgroźniejsze są nie luki w wiedzy, tylko przekonania nieprawdziwe. „Mam czternaście dni na zwrot w sklepie stacjonarnym”, „kłódka przy adresie znaczy, że strona jest bezpieczna”, „bank odda pieniądze dopiero po reklamacji”, każde z tych zdań brzmi rozsądnie i każde jest fałszywe.
Dlatego przy każdym pytaniu jest wyjaśnienie, także wtedy, gdy odpowiedź była trafna, i dlatego liczby oraz terminy sprawdzamy w przepisach, a nie w opracowaniach. Przy tej tematyce nieaktualna liczba nie jest drobiazgiem, na jej podstawie ktoś podejmie decyzję.
Skąd biorą się pytania
Pytania są nasze. Podstawą są akty normatywne, które jako materiał urzędowy nie są objęte prawem autorskim (art. 4 ustawy o prawie autorskim), oraz komunikaty instytucji publicznych. Nie odtwarzamy cudzych materiałów szkoleniowych ani zestawów krążących w internecie. Przy każdym teście jest informacja, na czym dokładnie się opiera i na jaki dzień jest aktualny.