Testy BHP: sprawdzian po szkoleniu okresowym
Cztery działy odpowiadające zakresowi szkolenia okresowego: szkolenia i badania profilaktyczne, obowiązki oraz prawa obu stron, wypadki przy pracy i zagrożenia, a na koniec pierwsza pomoc razem z ochroną przeciwpożarową.
Pytania są własne i napisane wprost z przepisów. To nie jest test żadnej firmy szkoleniowej.
Przy każdej odpowiedzi jest wyjaśnienie, także przy poprawnej.
Zasady pierwszej pomocy według wytycznych z 2025 roku, zmieniła się w nich kolejność wzywania pomocy.
Zdany test nie zastępuje szkolenia okresowego ani zaświadczenia o jego ukończeniu.
Twój wynik testu
Chcesz sprawdzić się jeszcze raz? Wersja trudniejsza ma więcej pytań i szczegółowe wyjaśnienia.
Odpowiedzi i wyjaśnienia
Egzamin zawodowy ma osobny test
Jeśli przygotowujesz się do egzaminu zawodowego, jego część wspólna obejmuje BHP razem z prawem pracy i działalnością gospodarczą. I ma u nas własną stronę.
Terminy szkoleń okresowych: cztery liczby
To najczęściej mylona część i zarazem najłatwiejsza do nauczenia.
- 3 lata: stanowiska robotnicze. Tam, gdzie występują
szczególnie duże zagrożenia, nie rzadziej niż raz w roku. - 5 lat: pracodawcy i inne osoby kierujące pracownikami,
a także pracownicy inżynieryjno-techniczni. - 6 lat: stanowiska administracyjno-biurowe.
- 6 i 12 miesięcy: terminy pierwszego szkolenia okresowego
od rozpoczęcia pracy: sześć miesięcy dla kierujących pracownikami, dwanaście
dla pozostałych.
Przepisy przewidują możliwość odstąpienia od szkolenia okresowego
części pracowników administracyjno-biurowych, ale warunki tego wyjątku bywają
opisywane niespójnie i zależą od charakteru działalności pracodawcy. Dlatego nie
ma o nim pytania w teście, jeśli dotyczy Cię ta sytuacja, sprawdź ją u swojego
specjalisty bhp, a nie w internetowym zestawieniu.
Szkolenia odbywają się w czasie pracy i na koszt pracodawcy.
Tak samo badania profilaktyczne.
Czego nie da się uchylić zgodą pracownika
To jest sedno całego szkolenia i pytanie, które wraca w różnych przebraniach.
Przepisów bhp nie da się wyłączyć umową ani oświadczeniem. Nie ma
znaczenia, że pracownik się zgadza, że praca potrwa kwadrans albo że „zawsze tak
robimy”. Dotyczy to w szczególności:
- dopuszczenia do pracy bez aktualnego orzeczenia lekarskiego,
- pracy bez wymaganych środków ochrony indywidualnej,
- prac wzbronionych kobietom w ciąży i pracownikom młodocianym,
- dopuszczenia do pracy osoby pod wpływem alkoholu.
Odpowiedzialność za stan bezpieczeństwa spoczywa na pracodawcy
i nie znosi jej powierzenie zadań służbie bhp ani firmie zewnętrznej.
Prawo, o którym wielu nie wie
Pracownik może powstrzymać się od wykonywania pracy, gdy warunki
stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia, jego albo innych osób.
Warunkiem jest niezwłoczne zawiadomienie przełożonego, a przy zachowaniu wymogów
przewidzianych w przepisach zachowuje się prawo do wynagrodzenia. Gdyby było
inaczej, uprawnienie byłoby pozorne: nikt nie korzystałby z niego kosztem własnej
wypłaty.
Wypadek przy pracy: cztery elementy naraz
Definicja jest koniunkcją i to jest cały jej sens. Zdarzenie musi być
nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną, powodować
uraz lub śmierć i pozostawać w związku z pracą.
Brak choćby jednego z tych elementów oznacza, że nie jest to wypadek przy pracy.
I stąd biorą się spory o kwalifikację zdarzeń.
Kolejność po wypadku jest zawsze ta sama: najpierw pomoc poszkodowanym
i zabezpieczenie miejsca, dopiero potem dokumentacja. Miejsca nie wolno
zmieniać bez zgody osób ustalających okoliczności. Wypadki śmiertelne, ciężkie
i zbiorowe pracodawca zgłasza niezwłocznie inspektorowi pracy i prokuratorowi.
Pierwsza pomoc: co się zmieniło
Parametry resuscytacji są niezmienne od lat i warto je znać na pamięć:
30 uciśnięć na 2 oddechy, 100–120 uciśnięć na minutę,
głębokość 5–6 cm u osoby dorosłej.
Zmieniła się natomiast kolejność: według wytycznych z 2025 roku
pomoc wzywa się wcześniej: zaraz po stwierdzeniu braku reakcji,
jeszcze przed dokładną oceną oddechu. Chodzi o to, żeby nie tracić minut na
ustalanie czegoś, co i tak trzeba potwierdzić dopiero w trakcie.
Druga rzecz warta zapamiętania: same uciśnięcia bez oddechów ratowniczych
też ratują życie. Brak pewności co do techniki nie jest powodem, żeby nie
zaczynać: brak jakiegokolwiek działania jest znacznie gorszy.
Ogień: trzy rzeczy, które robi się odruchowo źle
- Woda na urządzenie pod napięciem: przewodzi prąd i poraża
ratującego. Do elektryki służą gaśnice proszkowe i śniegowe. - Woda na palący się tłuszcz: odparowuje gwałtownie i wyrzuca
płonący tłuszcz w górę. Naczynie się przykrywa, odcinając tlen. - Winda podczas ewakuacji: przy zaniku zasilania kabina staje
między piętrami, a szyb działa jak komin dla dymu.
W zadymionym pomieszczeniu porusza się nisko przy podłodze, bo
tam zostaje warstwa chłodniejszego i czystszego powietrza. W pożarach zabija
najczęściej dym, a nie ogień.
Czego ten test nie zastępuje
Nie zastępuje szkolenia okresowego ani zaświadczenia o jego ukończeniu, te
wydaje organizator szkolenia. Nie zastępuje też instrukcji obowiązujących
w konkretnym zakładzie; te bywają ostrzejsze niż przepisy ogólne i to one
obowiązują na stanowisku pracy.
Jeśli przygotowujesz się do egzaminu zawodowego, jego część wspólna obejmuje BHP
razem z prawem pracy i podstawami działalności gospodarczej,
ma u nas osobny test.