Testy BHP: sprawdzian po szkoleniu okresowym
00:00 Przerwij
Egzaminy · bezpieczeństwo pracy

Testy BHP: sprawdzian po szkoleniu okresowym

Cztery działy odpowiadające zakresowi szkolenia okresowego: szkolenia i badania profilaktyczne, obowiązki oraz prawa obu stron, wypadki przy pracy i zagrożenia, a na koniec pierwsza pomoc razem z ochroną przeciwpożarową.

Pytania są własne i napisane wprost z przepisów. To nie jest test żadnej firmy szkoleniowej.

Przy każdej odpowiedzi jest wyjaśnienie, także przy poprawnej.

Zasady pierwszej pomocy według wytycznych z 2025 roku, zmieniła się w nich kolejność wzywania pomocy.

Zdany test nie zastępuje szkolenia okresowego ani zaświadczenia o jego ukończeniu.

Terminy szkoleń okresowych: cztery liczby

To najczęściej mylona część i zarazem najłatwiejsza do nauczenia.

  • 3 lata: stanowiska robotnicze. Tam, gdzie występują
    szczególnie duże zagrożenia, nie rzadziej niż raz w roku.
  • 5 lat: pracodawcy i inne osoby kierujące pracownikami,
    a także pracownicy inżynieryjno-techniczni.
  • 6 lat: stanowiska administracyjno-biurowe.
  • 6 i 12 miesięcy: terminy pierwszego szkolenia okresowego
    od rozpoczęcia pracy: sześć miesięcy dla kierujących pracownikami, dwanaście
    dla pozostałych.

Przepisy przewidują możliwość odstąpienia od szkolenia okresowego
części pracowników administracyjno-biurowych, ale warunki tego wyjątku bywają
opisywane niespójnie i zależą od charakteru działalności pracodawcy. Dlatego nie
ma o nim pytania w teście, jeśli dotyczy Cię ta sytuacja, sprawdź ją u swojego
specjalisty bhp, a nie w internetowym zestawieniu.

Szkolenia odbywają się w czasie pracy i na koszt pracodawcy.
Tak samo badania profilaktyczne.

Czego nie da się uchylić zgodą pracownika

To jest sedno całego szkolenia i pytanie, które wraca w różnych przebraniach.
Przepisów bhp nie da się wyłączyć umową ani oświadczeniem. Nie ma
znaczenia, że pracownik się zgadza, że praca potrwa kwadrans albo że „zawsze tak
robimy”. Dotyczy to w szczególności:

  • dopuszczenia do pracy bez aktualnego orzeczenia lekarskiego,
  • pracy bez wymaganych środków ochrony indywidualnej,
  • prac wzbronionych kobietom w ciąży i pracownikom młodocianym,
  • dopuszczenia do pracy osoby pod wpływem alkoholu.

Odpowiedzialność za stan bezpieczeństwa spoczywa na pracodawcy
i nie znosi jej powierzenie zadań służbie bhp ani firmie zewnętrznej.

Prawo, o którym wielu nie wie

Pracownik może powstrzymać się od wykonywania pracy, gdy warunki
stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia, jego albo innych osób.
Warunkiem jest niezwłoczne zawiadomienie przełożonego, a przy zachowaniu wymogów
przewidzianych w przepisach zachowuje się prawo do wynagrodzenia. Gdyby było
inaczej, uprawnienie byłoby pozorne: nikt nie korzystałby z niego kosztem własnej
wypłaty.

Wypadek przy pracy: cztery elementy naraz

Definicja jest koniunkcją i to jest cały jej sens. Zdarzenie musi być
nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną, powodować
uraz lub śmierć i pozostawać w związku z pracą.
Brak choćby jednego z tych elementów oznacza, że nie jest to wypadek przy pracy.
I stąd biorą się spory o kwalifikację zdarzeń.

Kolejność po wypadku jest zawsze ta sama: najpierw pomoc poszkodowanym
i zabezpieczenie miejsca
, dopiero potem dokumentacja. Miejsca nie wolno
zmieniać bez zgody osób ustalających okoliczności. Wypadki śmiertelne, ciężkie
i zbiorowe pracodawca zgłasza niezwłocznie inspektorowi pracy i prokuratorowi.

Pierwsza pomoc: co się zmieniło

Parametry resuscytacji są niezmienne od lat i warto je znać na pamięć:
30 uciśnięć na 2 oddechy, 100–120 uciśnięć na minutę,
głębokość 5–6 cm u osoby dorosłej.

Zmieniła się natomiast kolejność: według wytycznych z 2025 roku
pomoc wzywa się wcześniej: zaraz po stwierdzeniu braku reakcji,
jeszcze przed dokładną oceną oddechu. Chodzi o to, żeby nie tracić minut na
ustalanie czegoś, co i tak trzeba potwierdzić dopiero w trakcie.

Druga rzecz warta zapamiętania: same uciśnięcia bez oddechów ratowniczych
też ratują życie
. Brak pewności co do techniki nie jest powodem, żeby nie
zaczynać: brak jakiegokolwiek działania jest znacznie gorszy.

Ogień: trzy rzeczy, które robi się odruchowo źle

  • Woda na urządzenie pod napięciem: przewodzi prąd i poraża
    ratującego. Do elektryki służą gaśnice proszkowe i śniegowe.
  • Woda na palący się tłuszcz: odparowuje gwałtownie i wyrzuca
    płonący tłuszcz w górę. Naczynie się przykrywa, odcinając tlen.
  • Winda podczas ewakuacji: przy zaniku zasilania kabina staje
    między piętrami, a szyb działa jak komin dla dymu.

W zadymionym pomieszczeniu porusza się nisko przy podłodze, bo
tam zostaje warstwa chłodniejszego i czystszego powietrza. W pożarach zabija
najczęściej dym, a nie ogień.

Czego ten test nie zastępuje

Nie zastępuje szkolenia okresowego ani zaświadczenia o jego ukończeniu, te
wydaje organizator szkolenia. Nie zastępuje też instrukcji obowiązujących
w konkretnym zakładzie; te bywają ostrzejsze niż przepisy ogólne i to one
obowiązują na stanowisku pracy.

Jeśli przygotowujesz się do egzaminu zawodowego, jego część wspólna obejmuje BHP
razem z prawem pracy i podstawami działalności gospodarczej,
ma u nas osobny test.