Test ze znajomości lektury: Bracia Lwie Serce
Dwadzieścia pięć pytań z „Braci Lwie Serce”: o Nangijali, dwóch dolinach, Tengilu i o tym, co znaczy odwaga u kogoś, kto się boi.
Pytania dotyczą treści książki, nie filmu.
Test obejmuje obie krainy, Nangijalę i to, co dzieje się po niej.
Przy każdej odpowiedzi jest wyjaśnienie, także przy poprawnej.
Wersja do druku zawiera wszystkie pytania i klucz.
Twój wynik testu
Chcesz sprawdzić się jeszcze raz? Wersja trudniejsza ma więcej pytań i szczegółowe wyjaśnienia.
Odpowiedzi i wyjaśnienia
Sprawdź inne lektury
Testy ze wszystkich lektur szkolnych: za darmo, bez rejestracji, z wyjaśnieniami.
O lekturze
„Bracia Lwie Serce” Astrid Lindgren ukazali się w 1973 roku i są wśród jej
książek najpoważniejsi. Bohaterem jest ciężko chore dziecko, które wie, że umrze.
I książka mówi o tym wprost, od pierwszych stron, bez owijania w nic.
Dwie doliny i dwa światy
Akcja rozgrywa się w Nangijali, krainie, do której trafia się
po śmierci. Nangijala dzieli się na dwie doliny: spokojną Dolinę Wiśni,
gdzie bracia mieszkają, i Dolinę Dzikich Róż, odciętą murem
i rządzoną przez Tengila. Tengil przybywa z Karmaniaki i utrzymuje
władzę smoczycą Katlą, która słucha tego, kto trzyma róg.
Na końcu bracia trafiają do Nangilimy: Doliny Jabłek. To ten
sam ruch, co na początku książki, tylko powtórzony: znów przechodzą dalej, znów
razem.
Odwaga według tej książki
Karol mówi o sobie, że jest tchórzem, i przez większość książki naprawdę się boi.
A mimo to robi wszystko, co trzeba. To jest w „Braciach Lwie Serce” najważniejsze:
odwaga nie polega na braku strachu. Warto też zauważyć, czego
bracia nie robią: nikogo nie zabijają. Tengil ginie od własnej smoczycy, a Katla
i Karm niszczą się nawzajem.
Klamra całości jest prosta i trudno ją przeoczyć: na początku Jonatan wynosi
Karola z pożaru na własnych plecach, na końcu Karol niesie Jonatana.
Czego test nie zastąpi
Sprawdza znajomość wydarzeń. Nie zastąpi lektury i nie sprawdza tego, co w tej
książce najtrudniejsze: rozmowy o śmierci, którą Lindgren prowadzi z dzieckiem
poważnie, bez pocieszania na siłę.