Test na zazdrość
00:00 Przerwij
Relacje · Zazdrość

Test na zazdrość

Dwadzieścia cztery stwierdzenia o tym, co myślisz, czujesz i robisz. Odpowiadaj, myśląc o obecnym związku albo o tym, jak zwykle bywa u Ciebie.

Wynik to poziom ogólny plus trzy skale osobno.

Trochę zazdrości jest normą, test szuka miejsca, w którym staje się kontrolą.

Bez rejestracji i bez podawania adresu e-mail.

Trzy zazdrości, nie jedna

Zazdrość rozkłada się na trzy rzeczy, które bardzo często nie idą razem. Pierwsza to myśli: jak łatwo Twoja głowa buduje scenariusz z niczego. Druga to emocje: jak mocno reagujesz, gdy coś rzeczywiście się wydarzy. Trzecia to zachowania: co z tym robisz. Można reagować silnie i nie zrobić nic, można też nie czuć prawie nic i systematycznie sprawdzać. Dlatego dostajesz trzy wyniki osobno, ten rozjazd jest w nich najciekawszy.

Ile zazdrości jest normalne

Trochę jest i nie warto z tego robić wady. Reakcja na zagrożenie ważnej więzi jest zwyczajna i ludzie, którzy nie odczuwają jej wcale, częściej są po prostu mniej zaangażowani niż wyjątkowo zdrowi. Granica nie biegnie więc przy natężeniu uczucia, tylko w miejscu, w którym zaczyna ono decydować o zachowaniu wobec drugiej osoby. Wtedy przestaje być emocją, a zaczyna być kontrolą. I to ta różnica robi całą różnicę.

Kiedy to już nie jest zwykła zazdrość

Bywa, że zazdrość przestaje być reakcją na cokolwiek i zaczyna żyć własnym życiem: myśli wracają mimo braku powodu, dowody nie przynoszą ulgi, a przekonanie utrzymuje się wbrew faktom. To stan opisywany w psychiatrii i wymagający pomocy, a nie silnej woli: jeśli rozpoznajesz się w tym opisie, warto porozmawiać z psychologiem albo psychiatrą. Nie dlatego, że coś jest z Tobą nie tak, tylko dlatego, że tego rodzaju myśli wyjątkowo źle poddają się samodzielnym próbom.

Uczciwie o granicach tego testu

Test opisuje Twoją stronę i nic więcej. Nie ocenia, czy Twoja zazdrość ma podstawy (bo tego nie da się sprawdzić kwestionariuszem) i nie mówi nic o tym, czy druga osoba daje powody. Wysoki wynik przy realnym problemie w związku znaczy coś zupełnie innego niż ten sam wynik bez powodu, a test tych dwóch sytuacji nie odróżni. Ty odróżnisz.

Pozycje i opisy są nasze. Test nie jest narzędziem diagnostycznym.